Dlaczego kąpiel może wysuszać skórę?
Artykuł utworzony: 2010-03-09
Oddając się błogiemu relaksowi w wannie zwykle nie zastanawiamy się nad tym, jak ten niepozorny zabieg może zniszczyć naszą skórę, jeśli wykonamy go niewłaściwie.
Kiedy kąpiel może przynieść nam więcej złego niż dobrego?
- kiedy woda jest zbyt gorąca. Optymalna temperatura powinna wynosić ok. 35-40 stopni. Nigdy więcej, bo w przeciwnym razie skóra tracąc wodę, która najzwyczajniej „odparowuje” z naskórka, będzie starzeć się szybciej.
- kiedy używamy nieodpowiednich kosmetyków. Osoby ze skórą suchą powinny unikać kąpieli z dodatkiem soli, a postawić raczej na oliwki, które pozwolą nawilżyć skórę.
- kiedy przebywamy w ciepłej wodzie zbyt długo. Efekt takiego „leniuchowania w wannie” to pomarszczona jak rodzynek skóra, która tym objawem sygnalizuje, że broni się przed utratą wody. Maksymalny czas kąpieli powinien wynosić do 30 minut.
- kiedy kąpiel bierzemy wtedy, gdy nasze ciało jest wyziębione (np. po powrocie do domu z mroźnego powietrza). Taki termiczny szok skutkuje ostrym wysuszeniem naskórka, który w najczarniejszym scenariuszu może nawet pękać.
- kiedy mamy w mieszkaniu twardą wodę. Osłabia naturalną barierę skóry. Jej działanie można osłabić przy użyciu odpowiednich preparatów pielęgnacyjnych.
- kiedy aromatyczną kąpiel z dodatkiem olejków eterycznych nie poprzedzimy krótkim prysznicem. Specyfiki te bardzo silnie działają na skórę, a wiele z nich (np. te oparte na ziołach) ma właściwości detoksykujące, więc dogłębnie oczyszczają skórę. Efektem jest silne przesuszenie skóry.
Źródło: jejuroda.pl
Autor: Damiesa

