Jakie maseczki stosują gwiazdy?
Artykuł utworzony: 2010-02-10
By wzbudzić kontrowersje gwiazdy przyznają się do licznych operacji plastycznych, lub zdradzają zaskakujące sekrety na temat pielęgnacji swojej skóry. Tego ile w tym prawdy, pewnie się nigdy nie dowiemy.
Idąc tropem prawdziwych hitów, jakimi są stosowane przez nich rytuały piękności, „przerabialiśmy” już Britney Spears, która owija się w folię, czy Catherine Zeta Jones, wcierającą we włosy piwo. Tym razem opowiem Wam słów kilka o sekretnych maseczkach naszych „znanych i bogatych”. I tak:
Jennifer Lopez – od lat przyznaje się do stosowania miodu, jako naturalnego składnika, poprawiającego blask cery. I jest to strzał w dziesiątkę. Miód bowiem od lat słynie jako sprawdzony kosmetyk pielęganacyjny.
Zwolenniczką metody wykorzystującej sok z owoców jest natomiast Halle Berry.
Gwiazdka amerykańskiego reality show „The Hill” Audrina Partridge zaś, poleca nam dostarczenie witamin, stosując papkę z dyni, miodu i mleka.
W szokujących "wynalazkach" prym jednak wiedzie Victoria Beckham, która przyznała się, że sekret jej gładkiej skóry tkwi w maseczkach z ptasich odchodów! Tylko czy aby nie poszła o krok za daleko, w pogoni za pięknem?
Zdjęcie: commons.wikimedia.org
Źródło: jejuroda.pl
Autor: Damiesa

