Posh na do siebie spory dystans
Artykuł utworzony: 2010-01-27
W październikowym wydaniu Elle mogliśmy podziwiać Victorię Beckham, w zaskakującej stylizacji.
Znana spajsetka w wywiadzie dla magazynu zdradziła: „Ludzie myślą, że jestem zimną dziwką, ale ja stwarzam takie pozory, by mieć zabezpieczenie. I pewnie dlatego jestem odbierana zbyt serio”.
Pierwsza bardziej dynamiczna okładka to projektantka w odcieniach kanarkowym i szarym. Stale perfekcyjna. W swoim stylu. Piękna. Niemal idealna. Góra kreacji to gorset z żółtym stanikiem przechodzący w luźny dół.
Druga pokazuje wyciągniętą na trampolinie Viki. Trochę kokietującą patrzących na nią. Na pewno pewną siebie, ale i zabawną w tym wszystkim. Dla mnie ten wizerunek, mimo że nawiązujący do jej stylu, jest zaskakujący, nowy, żywy. I na pewno nie nudny. I ten wystający pas do pończoch pokazuje, że może faktycznie zbyt serio Panią Beckham odbieramy, bo ona, jak widać, ma zdrowe podejście do samej siebie.
W którym wydaniu Posh podoba Wam się bardziej?
Źródło: jejmoda.pl
Autor: Damiesa

