Sypialniana moda
Artykuł utworzony: 2010-01-20
Seksowne wdzianka to wabik na mężczyzn, a rynek bieliźniarski oferuje nam całą gamę takich cudeniek.
Wystarczy wymienić chociażby Agent Provocateur, La Perla, D&G a w Polsce Gorseteria, Intimissimi czy nawet H&M i Topshop, które proponują wysmakowane i eleganckie komplety, które momentami (szczególnie w przypadku tych z najwyższej półki) ocierają się o modę haute-couture.
Spośród dziesiątek możliwych krojów bielizny i sposobów łączenia ze sobą jej elementów możecie wybrać ten, który najlepiej pasuje do Waszej osobowości i, oczywiście, figury. I choć, zapewniam Was (a raczej psychologowie zapewniają nas), że mężczyźni naprawdę nie widzą zbędnych fałdek tłuszczu, kiedy mają przed sobą pół-nagą kobietę - odpowiednio skrojone gorsety, koronkowe - elastyczne figi i stabilnie podtrzymujące biust staniki potrafią zdziałać cuda. Jeśli nie dla faceta - dla Waszego własnego (seksownego) samopoczucia. Pozwólcie sobie na odrobinę egoizmu. Szczególnie w sypialni.
A jeśli koniecznie chcecie wiedzieć co sądzą na ten temat mężczyźni, specjalnie dla Was zapytałyśmy o to kilku przystojnych warszawiaków.
Adam, lat 30, business english trainer
„Stawiam na szpile i czarną, elegancką bieliznę, do tego ewentualnie „biurowe” okulary - czarne ramki lub najlepiej same szkła bez ramek. Co do „przebieranek”, kojarzą mi się nierozerwalnie z grubo ciosanymi fantazjami klasy robotniczej, przez co zupełnie przestają mnie kręcić.”
Witek, lat 36, dyrektor operacyjny
„W ogóle nie kręcą mnie „przebieranki”... ale przygoda z seksowną pielęgniarkę w szpitalu czy stewardessą w samolocie to by było coś... policjantki jakoś sobie nie wyobrażam... lateks... nein danke, kojarzy mi się z Jolą Rutowicz. Nie jestem też fanem bielizny. Kobieta w sypialni powinna być albo ubrana albo bez niczego...”
E
dward, lat 28, szef serwisu internetowego
„Ważniejsze jest w kobiecie ciało niż to co je zakrywa. Dlatego dla mnie najlepszą wersją bielizny – jest jej brak.”
Dominik, lat 31, artysta
„Działa na mnie prostota i naturalność - kręci mnie gdy kobieta ma na sobie tylko moją koszulę (białą), która naturalnie jest na nią za duża (śmiech). Oczywiście skłamałbym gdybym powiedział, że nie kręci mnie piękna i seksowna bielizna .... ale bez podwiązek, pończoch itp."
Michał, lat 33, kompozytor
„W sypialni najbardziej kręcą mnie dwie kobiety lub jedna przepasana wstążką.”
Źródło: jejmoda.pl
Autor: Damiesa

