Jesienno-zimowe buty
Artykuł utworzony: 2010-01-14
Jakiś czas temu spore zamieszanie wywołała kolekcja Jimmyego Choo, a poszukiwanie przez kobiety wymarzonej pary szpilek przypominało istną walkę.
„Myślałam, że jak przyjdę godzinę wcześniej, to będę pierwsza. Jestem 500 tna w kolejce!” - powiedziała mi Agnes. „Nic nie kupiłam, musiałabym mieć naprawdę szerokie łokcie...” - dodała, kiedy zapytałam ją o wczorajsze łupy. A jak Było w Polsce?
„Nigdy nie widziałam takiej masowej histerii” – zadzwoniła do mnie Ewa, która uwielbia szpilki od Jimmyego. „Dziewczyny nawet nie przymierzają tych butów, tylko sprawdzają czy dobry rozmiar i z nieotworzonym pudełkiem przeciskają się do kasy!”
Nie trudno więc przewidzieć szpilki z czyją metką będziemy teraz najczęściej mijać na ulicach, obserwować w klubach i restauracjach, w kolejce w banku czy na czerwonym dywanie. Jimmy Choo będzie wszędzie.
Ale dla tych z Was, dla których życie nie kończy się na jednych obcasach i przypadkiem nie chcą pojawić się na tej samej imprezie w tych samych butach co 20 innych koleżanek, postanowiłam wybrać alternatywne, jesienno – zimowe obuwie
Którą z propozycji wybrałybyście dla siebie?
Źródło: jejmoda.pl
Autor: Damiesa

