W stylu Paryża
Artykuł utworzony: 2010-01-12
Kontrowersyjna modelka Kate Moss i jej eteryczna uroda doskonale pasują do promocji zapachu YSL Parisienne.
Zdaje się, że medialny szum związany z jej życiem prywatnym bardziej jej pomaga, niż szkodzi. Wiedzą o tym osoby proponujące jej współpracę, a modelka jak zwykle nie zawodzi i każdorazowo przyczynia się do tego, że popyt na dany produkt wzrasta.
Zapach YSL Parisienne jest zmysłowy, bardzo kobiecy i elegancki, dlatego nie dziwi jego nazewnictwo, w końcu Paryż to stolica mody, a perfumy świetnie odzwierciedlają jej miejski klimat. To istny romans nut świeżych z łagodnymi. Znajdziemy tutaj kwiatowo-drzewne akcenty, które tworzą kompozycję urzekającą bardzo unikalną wonią. Mamy tu fiołek, lawendę, peonię i różę, smakowitą nutę żurawiny i jeżyny, a także zmysłowy akcent piżma, intensywne drzewo sandałowe, czy peczuolę. Bardzo interesujące połączenie.
Przyznacie chyba, że sama reklama perfum YSL wygląda imponująco. Moje pierwsze skojarzenie, gdy ją zobaczyłam „ zapach musi być kobiecy!”. I jest! Po raz kolejny miałam „nosa”, co do zapachu jeszcze zanim go dorwałam w swoje ręce. Ale żeby się o tym przekonać - sprawdźcie same! Ja się zakochałam w tym romantycznym zapachu. Czy i Wy zapałacie do nich taką samą miłością?
Źródło: jejuroda.pl
Autor: Damiesa

