Słów kilka o hydromasażu
Artykuł utworzony: 2009-12-22
Woda pod ciśnieniem to idealny sposób na walkę z cellulitem i ogólną poprawę kondycji organizmu. A jakie są inne walory tego zabiegu?
Taki intensywny masaż skóry, przy wykorzystaniu strumieni wody działa podobnie do jacuzzi, choć można także spotkać inne formy jak np. „biczowanie” ciała wodą tryskającą ze ścian. Zazwyczaj odbywa się to z użyciem zmiennych temperatur, które pobudzają tkanką podskórną do wzmożonej pracy, a tym samym poprawiają przemianę materii i uodparniają organizm poprawiając znacząco jego ogólną kondycję. Nie można też oczywiście zapomnieć o zalecie czysto relaksacyjnej, bo w trakcie wodnego masażu nasze ciało solidnie odpoczywa i regeneruje siły.
Z dodatkowych, bardziej dotyczących urody walorów można by wymienić np. poprawę ukrwienia, stopniową likwidację cellulitu oraz wygładzenie skóry i znaczny wzrost jej jędrności. Hydromasaż działa także jako delikatny peeling usuwając zrogowaciały naskórek. Zdaje się więc, że ten z pozoru prostu zabieg przynosi całą gamę profitów dla naszego ciała. I faktycznie tak jest!
Dla kogo?
Dla wszystkich tych, którzy poszukują takiej formy relaksu, która pomoże im także w walce z przypadłościami skóry, bez wysiłku fizycznego. Inaczej mówiąc – dla leniuchów marzących o ładnie napiętej skórze o zdrowym kolorycie, bez konieczności uprawiania sportów.
Przeciwwskazania:
Tendencja do żylaków oraz nadciśnienie.
Gdzie szukać?
W ośrodkach Spa, aquaparkach, lub niektórych gabinetach kosmetycznych.
Źródło: jejuroda.pl
Autor: Damiesa

