Ćwicz sylwetkę jeżdżąc konno
Artykuł utworzony: 2009-11-06
Jeśli pragniecie skutecznie pozbyć się nadmiaru tkanki podskórnej, świetną opcją jest jazda konna, która angażuje do pracy wszystkie mięśnie, na których gromadzi się tłuszczyk.
Sport ten stanowi idealną formę aktywności i jest polecany wszystkim. A jego walory? Dotlenia, poprawia ogólną kondycję i wytrzymałość organizmu, pomaga pięknie modelować ciało. W czasie jazdy siedzi się prosto, ściąga się łopatki, wypina pierś. Sprzyja to powrotowi do prawidłowej sylwetki, co jest zbawienne dla kręgosłupa.
Podążanie za ruchem konia w kłusie czy w galopie, uaktywnia się i wzmacnia mięśnie pleców i brzucha. Po kursie jazdy konnej, jest szansa na pięknie wymodelowany, płaski brzuch, którym możesz pochwalić się na plaży. Poruszając się na koniu, trzymasz się w siodle głównie udami. Aby zachęcić zwierzę do współpracy ściskasz je łydkami. Prawidłowy dosiad z kolei wymaga maksymalnego otwarcia stawów biodrowych, a przy tej czynności rozciągasz mięśnie przywodziciele. A więc bycie amazonką, to gwarancja szczupłych i zgrabnych nóg.
Poza tym jeździectwo to doskonały sposób na odchudzanie. Kobieta ważąca 60 kg, może spalić w czasie godzinnej jazdy nawet 260 kcal.
Przekonuje Was ta forma rekreacji i wyszczuplania sylwetki?
Źródło: jejuroda.pl
Autor: Damiesa

