Futurystyczna kurtka z misiów
Artykuł utworzony: 2009-10-22
Kolejny przykład na to, że odważne projekty w modzie nie znają granic.
Prezentowana, bardzo śmiała kurtka, to projekt urodzonego w Santiago i mieszkającego w Nowym Jorku artysty, Sebastiana Errazuriza. Jego prace to eksperymenty, prowokujące do myślenia dzieła sztuki, stworzone z mieszaniny stylów. „Kupują je kolekcjonerzy, którzy mają już w swoich zbiorach Jeffa Koonsa czy Andyego Warhola, czyli tacy, którzy lubią otaczac się niesamowitymi przedmiotami” - powiedział bardzo nieskromnie w wywiadzie dla Interview.
Moją uwagę nie bez powodu zwróciła jego kurtka, uszyta z misi. Jak myślicie ile maskotek musiał użyć Errazuriz, żeby stworzyć to cudo? I właśnie czy jest się czym zachwycać? Bo o ile wyobrażam sobie gromadę dzieciaków i Lady GaGę, totalnie zachwyconych tym pluszowym okryciem, to nie wiem, ile z Was wyszłoby w czymś takim na ulicę?
Jaka jest Wasza opinia w tej kwestii?
Źródło: jejmoda.pl
Autor: Damiesa

