Kultowy trend – mini
Artykuł utworzony: 2009-10-14
Mini- spódniczka święci triumfy na wybiegach oraz na polskich ulicach od dobrych dwóch sezonów, ale jak wiadomo, nie każda z nas sobie może na nią pozwolić.
Warunkiem niezbędnym do jej noszenia są idealne nogi i zachowane proporcje ciała. A nawet fajnie, gdy jesteśmy nieco opalone, co niewątpliwie stanowił nasz duży atut.
Jak każdy ciuch i mini należy umieć nosić. Przede wszystkim pamiętajmy o jej długości.
Jeśli twoja spódniczka jest zbyt krótka w stosunku do twojego wzrostu, to będziesz wyglądać niestosownie i nieco komicznie. Osobiście uważam, że dół mini powinien sięgać punktu, przy którym twoje nogi zyskują maksymalną długość i smukłość. Idealnie wyznaczony zapewni najlepszy wygląd Twoich nóg!
Stylizacja z Topshopu prezentuje ten typu kroju spódniczki, która sprawia iż nogi wydają się szczuplejsze. Do czego je najlepiej nosić? Na pewno nie zapomnijcie o butach typu koturny. Można je połączyć z eleganckimi płaszczykami i biec na spotkanie. Jeśli zaś myślicie o bawełnianej miniówce możecie ją połączyć z fajnymi balerinami oraz najmodniejszymi w tym sezonie legginsami. Jeśli nie czujecie się w takiej długości dobrze i pewnie, po prostu odłóżcie ją i pozostawcie dla innych.
Kilka uwag na koniec:
Pamiętaj też, że noszenie mini jest kontrowersyjne w niektórych miejscach, jak np. na uczelni, w pracy, czy podczas rozmowy kwalifikacyjnej.
Jeśli stawiasz na skąpy dół, góra powinna być zabudowana.
Do mini możesz śmiało nosić niemal każdy rodzaj butów, w zależności od całości stylizacji: balerinki, pantofle, kozaki, botki, a nawet trampki.
Źródło: jejmoda.pl
Autor: Damiesa

