Kiedy wypadają włosy...
Artykuł utworzony: 2009-10-02
Gdy na codziennych przyborach do czesania znajdujemy coraz więcej włosów nie można czekać, trzeba interweniować.
Zdarza się tak, że próbujemy ratować ten stan rzeczy na własny rachunek. Czy to racjonalne wyjście? Niekoniecznie. Wypadanie włosów ma bowiem różne przyczyny i krokiem numer jeden powinno być ich wykrycie. Dlatego w pierwszej kolejności poradźmy się naszego dermatologa. Wypadające włosy to skutek nieprawidłowej diety, hormonów, braku żelaza w organizmie, czy stresu. By interweniować, trzeba zatem poznać, co jest powodem ich utraty.
A co potem?
1. Wzbogać swoją dietę w produkty bogate w minerały i witaminy takie jak: magnez (kasza gryczana), a żelazo (wątróbka), czy selen (płatki kukurydziane).
2. Zaopatrz się w suplementy diety dostępne w aptekach, czyli preparaty wzmacniające cebulki włosów np. z wyciągiem ze skrzypu polnego, pokrzywy, czy rzepy.
3. W miarę rozsądku unikaj farbowania czy trwałej ondulacji włosów, traktowania ich prostownicą, czy lokówką - te zabiegi wysuszają włosy i pozbawiają je nawilżenia, co w efekcie rzutuje na łamanie włosów i osłabienie ich cebulek
Życzymy zadowolenia z efektów!
Źródło: jejuroda.pl
Autor: Damiesa

